End the echo! Inspiracje inaczej.

Stron z inspiracjami wszelkiej maści nie da się już chyba zliczyć. Inspiracje kulinarne, modowe, lifestylowe i oczywiście graficzne. Wszystkie te strony mają ze sobą coś wspólnego. Treść. Wszędzie te same lub bardzo podobne stylizacje na modowych blogach, na kulinarnych stronach tysiące wersji na smoothie i puddingi chia, a na portalach graficznych flat design i one page. Nie macie dość? Ja mam. Ale na szczęście znalazłam w sieci stronę, której od dawna mi brakowało. End the echo, bo to o niej mowa, to strona z inspiracjami dla grafików pochodzącymi z niegraficznego świata. Analogowe guziki, zdjęcia bez efektu HDR, plaety kolorystyczne z życia wzięte. Powiew świeżości w graficznym światku.