Graphic Design in Rome&Napoli

Podobno, żeby stać się lepszym designerem trzeba podróżować. Odejść od biurka, zmienić perspektywę. Dobrze jest spojrzeć trochę dalej niż idealne i wymuskane prezentacje na Behance czy Dribbble, która oglądamy na co dzień. Przypomnieć sobie, że nasze projekty żyją przecież w przestrzeni miejskiej, służą naszym klientom w różnych celach i w różnych formatach. Dlatego wakacyjny wyjazd do Włoch postanowiłam wykorzystać do przyjrzenia się tamtejszym przykładom projektowani graficznego.  Czy zauważyłam coś niezwykłego? Raczej nie. Większości szyldów nie chciałabym widzieć nigdy więcej. Na szczęście wśród morza zniszczonych i kiczowatych tablic wyłoniłam kilka projektów wartych sfotografowania.

1

2

4

5

Znalazłam też trochę street artu.

6

OLYMPUS DIGITAL CAMERA